Wtedy moje palce natrafiły na naszyjnik. To był delikatny złoty łańcuszek ze starą owalną zawieszką, lekko zniszczoną przez wiek. Nosiłam go, odkąd pamiętam. Zanim…
Víctor spojrzał na pieluchy, rachunki i mały różowy kocyk. Poczuł do siebie odrazę. „Doña Teresa, ja…” „Nie kończ jeszcze tego zdania” – przerwała mu.…