CZĘŚĆ 2: URATOWAŁEM CÓRKĘ NAJBARDZIEJ OBAWIAJĄCEGO SIĘ MĘŻCZYZNY W DETROIT — POTEM ZNALAZŁ MOJE NAZWISKO W PLIKU, KTÓRY POWINIEN ZOSTAĆ POCHOWANY LATA TEMU 030
Nie głośny strach. Nie panika. Coś cichszego. Bardziej niebezpieczne, bo tak mocno to w sobie tłumił. Pokonał dzielącą nas odległość kilkoma szybkimi krokami i…