Ale pozostał jeden ostatni sekret.
Linda skłamała w sprawie pochówku mojego ojca. Nigdy nie został pochowany na cmentarzu Oak Hill. Zamiast tego zaaranżowała umieszczenie go w nieoznakowanym grobie na odległym kawałku prywatnej ziemi, mając nadzieję, że zostanie zapomniany.
Z Pomocą Harolda w końcu znalazłem grób pod starym dębem.
Stojąc tam, powiedziałem ojcu, że prawda wreszcie wyszła na jaw.
Później sprzedałem Dom, ponownie otworzyłem firmę mojego ojca pod nową nazwą i założyłem fundusz prawny, aby pomóc ludziom, którzy zostali niesłusznie skazani.
Ostatecznie największym zwycięstwem nie była zemsta—odbudowywała moje życie, nie stając się podobnymi do ludzi, którzy próbowali je zniszczyć.
