Etap 3. Nieznany numer i kolejny dług
Ewa powoli wstała.
— Gdzie on teraz jest?
— U mnie.
— Wie, że powiedziała mi pani wszystko?
— Nie.
Ewa podeszła do okna.
Na dole, przy wejściu do budynku, stał Danił.
Widziała go wyraźnie przez szybę.
Rozmawiał przez telefon.
Co jakiś czas podnosił wzrok w stronę okien mieszkania.
Ewa obserwowała go coraz dłużej.
I z każdą sekundą coś w jego zachowaniu wydawało się bardziej niepokojące.
Nie wyglądał na wściekłego.
Wyglądał na przestraszonego.
Telefon Ewy ponownie zawibrował.
Tym razem wiadomość przyszła z nieznanego numeru.
„Nie wierz matce. Ona też nie powiedziała ci wszystkiego.”
Ewa przeczytała zdanie jeszcze raz.
Potem powoli odwróciła się do Fainy Borisowny.
Teściowa patrzyła na nią.
I po raz pierwszy Ewa zobaczyła na jej twarzy prawdziwy strach.
— Kto to jest? — zapytała.
Faina Borisowna nie odpowiedziała.
— Wie pani?
Cisza.
— Faino Borisowno.
Teściowa pobladła.
— Wiem.
— Kto?
Spojrzała najpierw na telefon Ewy.
Potem na drzwi.
I powiedziała cicho:
— Człowiek, któremu Danił również jest winien pieniądze.
